Stołeczna walka o władzę

Karolina Wiśniewska    2014-09-28 18:48:15

Komitety są coraz bardziej aktywne, politycy dostępni, konferencja goni konferencję, a Internet roi się od nowych stron potencjalnych radnych. Warszawa rośnie w oczach! Tu nowoczesne szkoły, tam długo niewidziane ulice i nowe miejsca parkingowe. Przy odrobinie szczęścia na „dzień dobry” przywita nas nawet uśmiechnięta orkiestra. Oto jak kandydaci radzili sobie przez pierwsze 30 dni kampanii.

Do wyborów samorządowych pozostało ponad półtora miesiąca. Śmiało można powiedzieć zatem, iż nie jest to jeszcze ostatnia prosta. Pomimo tego, członkowie sztabów wyborczych poszczególnych kandydatów wrzucili już kolejny, znacznie szybszy bieg. Efekty doskonale widać niemal na każdym kroku. Nie próżnują zarówno przedstawiciele partii politycznych, jak i działacze ruchów miejskich. Wszyscy intensywnie zbierają podpisy pod listami kandydatów i starają się wykorzystać chwilę, aby wypytać mieszkańców o wszelkie warszawskie radości i troski (a przy okazji – przekonać do swojej kandydatury).

Start partyjnych kampanii

„Najwięksi gracze” – jak często określa się czołowych polityków PO, PiS czy SLD nadal trzymają swych warszawskich wyborców w lekkiej niepewności. Hanna Gronkiewicz-Waltz, Jacek Sasin i Sebastian Wierzbicki zgodnie przekonują, że programy mają, ale z ogłoszeniem na razie się wstrzymują. Głosujący muszą się zatem uzbroić w cierpliwość, co najmniej do pierwszych dni października, kiedy to czeka nas prawdziwy wysyp samorządowych konwencji. Chociaż oficjalnych dokumentów i sformalizowanych planów nie ma, kampania postępuje, co dobrze widać na przykładzie Jacka Sasina. Kandydat PiS na prezydenta Warszawy jest coraz częściej widoczny tam, gdzie coś się dzieje. Blisko dwa tygodnie temu mocno skrytykował stołeczne władze za „wstrzymanie budowy” Muzeum Historii Polski, a ostatnio wyraźnie zaangażował się w działania na rzecz przywrócenia kina Femina, o czym informowaliśmy na łamach „Polityki Warszawskiej”.

Otwarcie” Pani Prezydent

Kampanię nieco ukrytą, ale z drugiej strony świetnie przewidzianą i dość czytelną prowadzi także sama Hanna Gronkiewicz-Waltz. Pani prezydent otworzyła niedawno nowe przedszkola w Wesołej, w tym tygodniu dostępne będą niemal wszystkie ulice nad II linią metra, a Świętokrzyską i Prostą już za kilka dni ujrzymy w zupełnie innej odsłonie:

I bez względu na to czy nowy deptak nam się podoba, czy też nie do końca, zmiany widać gołym okiem. – Mieszkańcy Warszawy otrzymają piękny kawałek miasta. Takiej zmiany w centrum miasta dawno nie było – poinformowała na swojej stronie Pani Prezydent. Niebawem czeka nas także wielkie otwarcie bulwarów nad Wisłą czy oczekiwanej kilka lat II linii metra, co niewątpliwie będzie jednym z najważniejszych wydarzeń tej jesieni (lub jak kto woli – tej kampanii). 

Przedwyborcze niespodzianki na Pradze Południe...

Podobne działania widać także na poziomie dzielnicowym. – W związku z dużym deficytem miejsc parkingowych na terenie naszej dzielnicy, wytypowano miejsca w pasach drogowych ulic gminnych, w których obrębie istnieje możliwość zorganizowania parkingów – poinformował w tygodniu Zarząd Dzielnicy Praga Południe. Pomysł okazuje się bardzo potrzebny i szybko spotyka się z przychylnymi opiniami mieszkańców, gdyby nie jeden mały szkopuł, mianowicie... termin inwestycji. – Przez całą kadencję nikt się takimi rzeczami nie zajmował – komentuje jeden z mieszkańców. Jednym słowem, prawdziwe samorządowe cuda.

na Kabatach

Przenieśmy się w inną część Warszawy, a konkretniej na warszawskie Kabaty. Tutaj bowiem spotkać można inne przedwyborcze niespodzianki. Za sprawą Inicjatywy Mieszkańców Ursynowa, w czwartkowy poranek mieszkańcy zmierzali do pracy w towarzystwie muzyki w wykonaniu kwintetu kameralnego. Skrzypki, wiolonczela, flet i waltornie w rękach dziewczyn ze szkoły muzycznej w utworach skomponowanych specjalnie na tę okazję. Nie mogło zabraknąć postulatów politycznych i haseł skierowanych głównie do mieszkańców Kabat. Występ wywołał wśród przechodniów przede wszystkim duże zaskoczenie, ale poza tym, zebrał też wiele pozytywnych ocen. 

... i na Bemowie

Mówiąc o kampanii i jej różnych „smaczkach” nie trudno zapomnieć o doskonale znanym kandydacie, jakim jest Jarosław Dąbrowski. Były wiceprezydent, zdymisjonowany w wyniku tzw. afery bemowskiej wraca do gry. Zakłada własny komitet „Dla Bemowa”, przekonuje, że nie da się zgrillować, a swoich konkurentów nazywa bez skrupułów „desantem z Zielonki”. Określany przez niektórych „miejskim aktywistą” były burmistrz zaskakuje i uparcie nie daje za wygraną, rozpoczynając coraz bardziej widoczną kampanię.

30 dni za nami!

W ciągu ostatniego miesiąca wydarzyło się wiele ważnych i ciekawych wyborczych wydarzeń. Do porozumienia doszły w końcu niektóre warszawskie ruchy miejskie. Inicjatywa Mieszkańców Warszawy, Ochocianie, Wola Zmian i Miasto Jest Nasze postanowiły „podzielić się” dzielnicami, nie tworzyć konkurencyjnych list, i wspólnie walczyć o odbudowę lokalnych kawiarni, integrację mieszkańców oraz odpartyjnienie rad. Po prawej stronie sceny wyborczej pojawił się kolejny aktor – Mariusz Dzierżawski, a Nowa Prawica rozpoczęła bój o nowy samorząd. Po lewej stronie zaś Sojusz Lewicy Demokratycznej zjednoczył wokół siebie mniejsze środowiska, m.in. Unię Pracy czy Stowarzyszenie Ryszarda Kalisza – Dom Wszystkich Polska. Do rywalizacji o fotel prezydenta dołączył ze swojego własnego komitetu Andrzej Rozenek, Piotr Guział (choć kontuzjowany) nie zwalnia tempa i wraz z zespołem prezentuje kolejne punkty programu Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej oraz jej czołowych kandydatów, a Joanna Erbel – która rozpoczęła kampanię jako jedna z pierwszych – kontynuuje swoją warszawską podróż i spotyka się z mieszkańcami w ramach cyklu „Erbel rozmawia”. Kandydaci ze wszystkich stron – zarówno prawicy, jak i lewicy – stają się coraz bardziej widoczni. Rozdają ulotki, prezentują swoje programy, zakładają strony internetowe i rozpoczynają przygodę z mediami społecznościowymi. Wszyscy bez wyjątku zbierają podpisy pod listami kandydatów. Dwoją się i troją, aby zjednać sobie zaufanie mieszkańców. 

W myśl powiedzenia „duży może więcej”, nie trudno zauważyć, że wszystkie, nawet drobne inicjatywy owych „dużych” są przez media skutecznie nagłaśniane. Mniejsi muszą sięgnąć po głębiej zakorzenione pokłady kreatywności i napracować się znacznie bardziej, aby zaistnieć w pamięci wyborców.

Pierwszy miesiąc kampanii za nami. Miesiąc całkiem ciekawy i nieprzesycony jeszcze politycznymi zagraniami (może z wyjątkiem Bemowa). Dla tych, którzy czują lekki niedosyt mamy dobrą wiadomość – zbliżamy się dopiero do półmetka, więc prawdziwy przedwyborcze emocje dopiero przed nami. 

 

Źródła: PolitykaWarszawska, facebbok.com/hanna.gronkiewiczwaltz, facebook.com/InicjatywaUrsynow

 

ZOBACZ TAKŻE:

POczucie humoru, POczucie wstydu

Samorządowcy na start!

Platforma zgłasza gotowość do wyborów

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...