Ciszej nad tą polityczną trumną. Komentarze politologów do sondażu „Gazety Wyborczej”

Paweł Krulikowski    2013-06-19 19:44:03

W pierwszym „referendalnym” sondażu przeprowadzonym przez TNS OBOP dla „Gazety Wyborczej” aż 64 % mieszkańców Warszawy deklaruje głosowanie za odwołaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz. O znaczeniu tego badania, przyszłości pani prezydent i możliwych scenariuszach wyborczych rozmawiamy ze stołecznymi politologami z Instytutu Nauk Politycznych UW.

Dr Bartłomiej Biskup, Instytut Nauk Politycznych UW

64% mieszkańców stolicy chce odwołać Hannę Gronkiewicz-Waltz. To było do przewidzenia?

Tego wyniku można się było spodziewać. Atmosfera wokół pani prezydent jest napięta, jest gorąco. Jest dużo inicjatyw, które informują o negatywnych działaniach władz miasta. Ci, którzy przyglądają się warszawskiej polityce, mają świadomość, że jeżeli referendum zostanie rozpisane, to Hanna Gronkiewicz-Waltz je przegra. Jedyne pytanie to kwestia frekwencji i ważności głosowania. Sam wynik wydaje się być przesądzony i nie będzie on korzystny dla prezydent. Badania Barometru Warszawskiego, umieszczone na stronie miasta w listopadzie mówiły o ok. 54% poparcia dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. Oznaczałoby to, że to poparcie spadło o 20 punktów procentowych. To jest bardzo dużo. Doprowadziły do tego nie tylko inicjatywy antyprezydenckie, ale także błędy po stronie władz miasta.

Czy Hanna Gronkiewicz-Waltz może jeszcze w jakiś sposób zmienić ten trend?

Sondaże mogą się jeszcze zmienić, natomiast nie zmieni się trend. Nagle nie będzie to tendencja rosnąca, jeśli chodzi o poparcie. Delikatnie może zmniejszyć się liczba przeciwników pani prezydent. Do  referendum zaś pójdą osoby zdecydowane głosować na nie. Rzeczywiście, Hanna Gronkiewicz-Waltz podejmuje nowe działania, komunikacyjne, wizerunkowe. Ale dopiero po wakacjach możemy spodziewać się ich realnych wyników i przełożenia na sondaże.

Czy istnieje jakaś szansa, że Pani Prezydent nie utraci swojego stanowiska do wyborów w 2014 roku?

Szansą pozostania Prezydent na stanowisku jest tylko nieważność referendum. Gdy zostanie spełniony warunek frekwencji, Hanna Gronkiewicz-Waltz nie jest w stanie utrzymać funkcji prezydenta miasta.

 

Dr hab. Rafał Chwedoruk, Instytut Nauk Politycznych UW

Rezultat sondażu, opublikowanego dziś w „Gazecie Wyborczej” był do przewidzenia?

Byłbym zaskoczony gdyby wynik był inny. Prawidłowość dotycząca wszystkich referendów tego typu w naszym kraju, wskazuje na to, że w tych głosowaniach prezydenci nie mają żadnych szans. Wszystkie niezadowolone grupy aktywizują się przy tej okazji. I stąd podtrzymuję zdanie, że walka teraz właściwie toczy się nie o rezultat referendum, ale o frekwencję. Jedyną możliwością ocalenia przez panią prezydent tego stanowiska jest nieważność głosowania. To co obserwujemy teraz, może być początkiem końca Hanny Gronkiewicz-Waltz w roli czynnego polityka z pierwszych szeregów. Jeśli wynik będzie dla niej niekorzystny, nawet pomijając kwestię frekwencji, to wówczas trudno sobie wyobrazić, że Platforma spróbuje uzyskać reelekcję dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. To referendum, jeśli nie będzie właściwej frekwencji, nie pozbawi Prezydent władzy, ale nieformalnie odbierze legitymizację do jej sprawowania.

Czy Hanna Gronkiewicz-Waltz może jeszcze odwrócić swój negatywny sondażowy trend?

Moim zdaniem nie ma takiej możliwości. Hanna Gronkiewicz-Waltz może zaktywizować część najwierniejszych wyborców PO. Sondaże mogą nie być zero-jedynkowe. Ale jeśli PO chciałaby walczyć o zwycięstwo w tym referendum, musiałaby mobilizować ludzi do pójścia na głosowanie. W odwrócenie trendu, moim zdaniem, nie ma sensu wierzyć. Jeden z charyzmatycznych endeckich mówców, po śmierci Prezydenta Narutowicza powiedział "ciszej nad tą trumną". W tym przypadku ciszej nad polityczną trumną Hanny Gronkiewicz-Waltz. Myślę, że w myśl tej zasady Platforma będzie działać w Warszawie, mnożąc różnego rodzaju wątpliwości, dotyczące sensu referendum. W kolejnych tygodniach partia Donalda Tuska zacznie podważać polityczną wiarygodność inicjatorów akcji, poczynając od Piotra Guziała.

Jaki scenariusz przewiduje Pan dla Platformy Obywatelskiej w razie utraty stanowiska przez Hannę Gronkiewicz-Waltz?

Platforma może pójść drogą wałbrzyską. Tam po skandalu wyborczym PO wystawiła kandydata spoza świata polityki i przy intensywnej kampanii i demobilizacji mieszkańców, ten kandydat wygrał. Perspektyw na taki sukces nie widzę na razie w Warszawie, ale jest to jakaś droga wybrnięcia z niekorzystnej dla PO sytuacji.

Czy wprowadzenie komisarza, którym straszył opinię publiczną Donald Tusk, byłoby wizerunkowym samobójstwem PO?

Samobójstwem może nie, ale z pewnością byłaby to klęska. A już na pewno powołanie do tej roli znanego polityka. Dałoby to argumenty opozycji do ciągłego natarcia. Spodziewałbym się ze strony PO innego działania. Oddanie władzy w Warszawie na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi spowodowałoby, że nowy prezydent nie byłby w stanie efektywnie rządzić miastem. Spotkałby się z obstrukcją aparatu urzędniczego. Rada Miasta z oczywistych powodów byłaby przeciwna takiemu włodarzowi. Wówczas bardzo łatwo o stan chaosu w Warszawie. Wobec takiego scenariusza komisarz wydaje mi się tylko straszakiem, a nie realną możliwością.

 

Dr Anna Materska-Sosnowska, Instytut Nauk Politycznych UW

Co oznacza sondaż opublikowany przez „Gazetę Wyborczą”?

Przy takich wynikach sondażu i całym pospolitym ruszeniu dookoła referendum traktowałabym to jako zakończenie kariery politycznej Hanny Gronkiewicz-Waltz. Pamiętajmy, że Pani Prezydent jest również wiceszefową partii,  zatem jest to nie tylko jej porażka, ale jest to wyraźna żółta kartka dla całej Platformy.

Czy Hanna Gronkiewicz-Waltz może jeszcze ocalić stanowisko i odwrócić negatywne trendy w sondażach?

Rozdzieliłabym tutaj dwie rzeczy. Pozostanie do końca kadencji jest prawdopodobne, zgadzam się z prof. Markowskim, że tendencje mogą ulec zmianie. Natomiast dyskusyjną kwestią jest, by kandydowała kolejny raz. Moim  zdaniem byłby to błąd Platformy.

Komisarz z nadania Donalda Tuska to rozwiązanie realne czy straszak ze strony PO?

To jest bardzo trudne pytanie. To jest zbyt wczesne spekulowanie. Sytuacja jest dynamiczna. Musi być spełnionych wiele warunków, by referendum doszło do skutku i jego wynik był ważny. Jeżeli wszystko to zostanie przeciągnięte do końca października czy listopada, nie ma obowiązku przeprowadzania wyborów. Wtedy możemy sobie zadać pytanie kto mógłby zostać takim komisarzem i jakby sobie poradził. Nie wiem, czy nawet w takim przypadku nie doradzałabym pójścia Platformie do przyspieszonych wyborów. Jest za dużo zmiennych, by aż tak daleko sięgać. To jest futurologia.

Pozostając w kręgu futurologii – warunek frekwencji zostanie spełniony i referendum będzie wiążące?

Nie jestem przekonana, że taka frekwencja zostanie osiągnięta. Wszystko zależy od tego, jak partie poprowadzą kampanię. Nawet pomimo sondażu, opublikowanego w "Gazecie Wyborczej". Zwłaszcza, że spodziewam się nowej polityki komunikacyjnej i wizerunkowej ze strony Prezydent Gronkiewicz-Waltz.

 

Zobacz także:

Przegrane referendum Platformy

Stołeczni politolodzy o referendum

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...