DWA BRZEGI: A.SHEYBAL-ROSTEK vs. MARCIN RZOŃCA / Straż miejska

Polityka Warszawska    2014-10-17 18:59:40

Straż miejska – wszystkim warszawiakom doskonale znana, lecz nie przez wszystkich lubiana. Jedni bez mrugnięcia okiem potrafią wymienić powody, dla których trzeba ją odwołać. Inni zaś równie zaciekle i pewnie argumentują potrzebę jej zachowania. Spór istnieje tu od dawna, lecz teraz – w czasie kampanii – jest zdecydowanie bardziej dostrzegalny. Dlatego też, to właśnie STRAŻ MIEJSKA jest tematem kolejnej, odmienionej nieco, odsłony naszego cyklu. Odmienionej – bo z udziałem stołecznych samorządowców. Na „dwóch brzegach” znaleźli się dziś zasiadający w Radzie Warszawy: ALEKSANDRA SHEYBAL-ROSTEK (PO) oraz radny niezależny MARCIN RZOŃCA. Jedna Warszawa, dwa brzegi! Zapraszamy!

ALEKSANDRA SHEYBAL-ROSTEK:

Jest takie stare dobre polskie przysłowie: „lepsze jest wrogiem dobrego”. I ono znakomicie nadaje się do ilustracji dyskusji nad likwidacją Straży Miejskiej.

Regularnie pojawiają się głosy, propozycje, postulaty czy wręcz żądania aby zlikwidować tą formację, bo jest droga, nieefektywna i zwyczajnie niepotrzebna.

Tyle tylko, że ilekroć formułowane były takie oczekiwania, tylekroć okazywało się niedługo potem, że jest pomysł powołania do życia organizacji o tym samym charakterze. Ale rzecz jasna znacznie sprawniejszej i tańszej.

Osobiście uważam wszelkie postulaty likwidacji Straży Miejskiej za czysto demagogiczne. Doświadczenie pokazuje bowiem, że tego typu zmiany są bardzo kosztowne i nie gwarantują wcale, że będzie lepiej. Łatwo jest coś zburzyć, popsuć, znacznie trudniej wybudować. A przecież wiele również zależy od budowniczego. Nie wystarczą szczere chęci.

Pewne jest natomiast, że to podatnicy będą zmuszeni pokryć koszty politycznych zapędów. I nie trudno sobie wyobrazić ile mogą kosztować zmiany. Sama już konieczność podkreślenia faktu, że została powołana jakaś nowa formacja i oczywista tego konsekwencja w postaci odejścia, jak najdalej, od obecnego wizerunku Straży Miejskiej – pociągnie za sobą gigantyczne koszty.

Straż Miejska bywa źle oceniana. A konieczność jej funkcjonowania jest podawana w wątpliwość. Choć w rzeczywistości wykonuje ona wiele drobnych ale ważnych zadań odciążając Policję tam, gdzie jej fachowa interwencja jest niepotrzebna (i na tym polega idea straży).

Do zadań strażników należy m. in. czuwanie nad porządkiem i kontrola ruchu drogowego, kontrola publicznego transportu zbiorowego, współdziałanie z właściwymi podmiotami w zakresie ratowania życia i zdrowia obywateli, pomoc w usuwaniu awarii technicznych i skutków klęsk żywiołowych, zabezpieczanie miejsc przestępstw czy katastrof, ochrona obiektów komunalnych i urządzeń użyteczności publicznej, współdziałanie z organizatorami i innymi służbami w ochronie porządku podczas zgromadzeń i imprez publicznych. I wreszcie – doprowadzanie osób nietrzeźwych do izby wytrzeźwień lub miejsca ich zamieszkania. Niejednemu uczestnikowi zakrapianej imprezy (szczególnie zimową porą) strażnicy uratowali zdrowie, a może i życie ściągając ich z ławki w parku lub wywlekając z jakiejś zatęchłej bramy.

Tej codziennej pracy zazwyczaj nie widać. Ale nie jest też do końca przypadkiem, że straż kojarzy się głównie z mandatami za złe parkowanie. Obecnie, niestety, strażnicy są traktowani przez gminę jak poborcy mandatów za przewinienia drogowe czy też za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji. Tyle ,że dzieje się tak kosztem efektywności na innych polach.

Straż Miejska została powołana do ochrony porządku publicznego na terenie gminy (miasta). Oznacza to m. in, że powinna stać na straży przestrzegania miejskiego regulaminu utrzymania czystości i porządku. W rozdziale VII, par. 28 tego dokumentu są wymienione obowiązki właścicieli zwierząt domowych. Wśród nich jest: „dołożenie wszelkich starań by zwierzęta te były jak najmniej uciążliwe dla otoczenia, nie zakłócały spokoju domowego i nie zanieczyszczały miejsc przeznaczonych do wspólnego użytku.” Innymi słowy – do obowiązków strażników należy również pilnowanie właścicieli psów aby sprzątali po swoich pupilach. Nigdy jeszcze nie widziałam aby ktoś za zanieczyszczenie trawnika dostał mandat lub chociaż upomnienie. I bardzo bym chciała, aby strażnicy wzięli się do roboty i trochę poganiali po parkach. Bierność Straży Miejskiej w tej kwestii to mój główny i podstawowy zarzut pod jej adresem. Bo złe nawyki właścicieli psów można zmienić wyłącznie konsekwencją – tak długo gonić i karać aż wszyscy zapamiętają jakie obowiązują zasady.

Z mojego punktu widzenia Straż Miejska potrzebuje zmian. Nie popieram jej istnienia ślepo i bezkrytycznie. Być może jej reforma powinna pójść w kierunku formuły „policji municypalnej” aby zapewnić zwiększenie efektywności działań. Ale następować to powinno drogą ewolucji a nie rewolucji. Bez nerwowych i histerycznych ruchów. Straż Miejska ma swoje słabe strony, ale to jeszcze nie powód aby niszczyć formację, która istnieje już ponad 20 lat!

Na pytanie czy jestem za odwołaniem Straży Miejskiej – odpowiadam – NIE!

-----------------------------------------------------------------------------------------------

MARCIN RZOŃCA

Ruch Palikota, a dziś Twój Ruch już od ponad roku twierdzi, że straż miejską w Warszawie należy rozwiązać. Zbieramy podpisy pod stosownym projektem uchwały Rady Miasta, bierzemy udział w debatach publicznych, podnosimy tę kwestę w trwającej kampanii wyborczej. Spotykamy się z poparciem Mieszkańców, a pod postulat ten „podłączają się” kolejni kandydaci na radnych i Prezydenta Miasta co tylko utwierdza nas w jego słuszności.

Dlaczego chcemy rozwiązać tę „służbę”?

Po pierwsze od dłuższego czasu straż miejska jest wyłącznie dostarczycielem pieniędzy do budżetu. Stawia kolejne fotoradary (choć nie do egzekwowania prawa o ruchu drogowym została powołana) i zapomina o instytucji pouczenia przy każdym, nawet najdrobniejszym wykroczeniu wkraczając na ścieżkę mandatów. Z bezwzględnością godną westernowskich szeryfów ściga proste i gołym okiem widoczne drobne wykroczenia (np. nielegalny handel) z rzadka zajmując się wykroczeniami uciążliwymi (wybryki chuligańskie, brud na ulicach).

Po drugie za dużo jeździ autami a za mało spaceruje ulicami Miasta. Co rusz media donoszą o radiowozie zaparkowanym tu (nad Wisłą) i tam (przy placu Zbawiciela), a w radiowozie tym strażnicy oddają się relaksowi lub nawet śpią. Posiadanie coraz liczniejszych pojazdów nie przekłada się niestety na szybkość i sprawność interwencji. A przecież strażnik miejski powinien być jak dawny dzielnicowy – znać każdy zakamarek, każdą bramę, każdego dozorcę i przedsiębiorcę. Podejmować rozmowy dyscyplinujące, zwracać uwagę, pomagać rozwiązywać drobne problemy. Nie da się tego robić zza okien radiowozu.

Po trzecie wreszcie straż jest fatalnie zarządzana. W nocy trudno uświadczyć strażnika, a przecież w nocy dochodzi do licznych wybryków chuligańskich i innych wykroczeń. W dzień natomiast zbyt duża część strażników albo „dyżuruje” za biurkiem albo asystuje urzędnikom miejskim przy składaniu wieńców pod pomnikami albo „obstawia” posiedzenia Rady Miasta, na której galerie widzów świecą pustkami, a radni nie mają absolutnie poczucia zagrożenia. No i dochodzą do nas sygnały o mobbingu, o „kolesiowskim” systemie awansów i premii, o karach np. za zwolnienia lekarskie.

Te trzy ważne spostrzeżenia wystarczą, by uznać, że straż miejska w Warszawie „wypełniła swoją misję” i należy ją bezwzględnie rozwiązać. Nie da się li tylko zreformować (jak twierdzą niektórzy) instytucji tak głęboko zepsutej. Trzeba ją zlikwidować, a na jej miejsce powołać policję municypalną z prawdziwego zdarzenia. Na mocy (choć nie mamy na nią wpływu, ale mamy nadzieję) nowej lub poprawionej ustawy. Bardziej profesjonalną i z poczuciem służby dla Mieszkańców.  

------------------------------------------------------------------------------------------------

Źródła zdjęć: https://facebook.com/strazmiejskawarszawa, https://facebook.com/Aleksandra-Sheybal-Rostek, https://facebook.com/marcin.rzonca

 

ZOBACZ TAKŻE:

DWA BRZEGI: T.SZLĄZAK vs. S.WIERZBICKI: Dekomunizacja

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...